Domowa wołowina krótko-dojrzewająca

Domowa wołowina krótko-dojrzewająca

W przeciwieństwie do moich domowników i większości rodziny i znajomych uwielbiam wszystkie dojrzewające rzeczy, sery, wędliny, wina. Zwykle te, które przynajmniej trochę wyczekają lub ich przygotowanie trwa długo smakują mi bardziej. Postanowiłem, więc przyrządzić domową wołowinę krótko-dojrzewającą. Krótko, bo wyczekałem absolutne minimum by jej spróbować. Następnym razem przyrządzę dwie. Jedną do szybkiego spożycia, a drugą na dłuższe wyczekiwanie.

Składniki:

  • 400g szynki wołowej
  • Ćwierć szklanki cukru
  • Ćwierć szklanki soli
  • Nowa pończocha

Być może zdziwiliście się brakiem większej ilości przypraw na liście potrzebnych składników. Generalnie zawsze solidnie przyprawiam mięso. Tym razem zależało mi jednak na oddanie smaku wołowiny. Przejdźmy do realizacji. Mięso myjemy i dokładnie suszymy. Odkładamy do miski. Zasypujemy i nacieramy cukrem. Odstawiamy na dwie doby do lodówki. Po tym czasie wyciągamy, myjemy i osuszamy mięso. Zasypujemy i nacieramy solą. Ponownie odstawiamy na dwie doby do lodówki. Po kolejnych dwóch domach ponownie myjemy i suszymy. Przekładamy do pończochy i związujemy jej otwarty koniec. Wieszamy w przewiewnym miejscu. Co prawda spotkałem się z wersjami gdzie wołowina suszyła się od 4-6 dni to ja jednak odczekałem 10 dni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: