Podsumowanie 2 kolejki PGE Ekstraligi

Podsumowanie 2 kolejki PGE Ekstraligi

W drugiej kolejce PGE Ekstraligi do rywalizacji wróciły cztery zespoły, które ze względu na kwarantanny w swoich składach musiały pauzować w pierwszej serii startów.

Falubaz po porażce w pierwszym ligowym spotkaniu wygrał w swoim drugim meczu z GKM-em Grudziądz. Do 7 biegu ze względu na dużą ilość remisów w poszczególnych gonitwach rywalizacja była dość wyrównana i na tablicy wyników widniało 23:19. W drugiej połowie spotkania zielonogórzanie przejęli kontrolę nad spotkaniem i finalnie wygrali 12 punktami co nie zamyka sprawy punktu bonusowego za dwumecz. Zwycięstwo gospodarzy to zasługa wyrównanej kadry seniorskiej, gdzie każdy punktował swoje, a Damian Pawliczak zaskoczył zdecydowanie in plus. Jeśli Damian utrzyma taką dyspozycję to Jan Kvech raczej nie pojeździ w najbliższych spotkaniach. Nieco na minus póki co dyspozycja Mateja Zagara, który nie przypomina siebie sprzed roku. W ekipie z Grudziądza Nicki Pedersen show! Nicki wraz z Przemysławem Pawlickim jako jedyni byli w stanie dotrzymać kroku zawodnikom gospodarzy. Obaj zdobyli 2/3 wszystkich punktów Grudziądzan. Wracający do cyklu Grand Prix Krzysztof Kasparzak nieźle wyglądał na początku spotkania, druga przypominała bardziej jego ubiegłoroczne problemy. Kenneth Bjerre zawiódł na całej linii. W kolejnej serii startów Falubaz wybierze się do Częstochowy, a Grudziądzanie na własnym torze podejmą Stal Gorzów.

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra – 51

9. Matej Zagar – 7+2 (0,3,1*,2*,1)

10. Max Fricke – 9+1 (3,2*,2,2,0)

11. Piotr Protasiewicz – 12 (3,1,2,3,3)

12. Damian Pawliczak – 7+1 (0,3,1*,3)

13. Patryk Dudek – 11+1 (2,3,3,1*,2)

14. Jakub Osyczka – 1 (0,d,1)

15. Fabian Ragus – 4 (3,0,1)

16. Jan Kvech – ns

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz – 39

1. Krzysztof Kasprzak – 4 (2,2,0,0)

2. Norbert Krakowiak – 2+1 (1,1*,-,-,w)

3. Kenneth Bjerre – 3+1 (1*,0,-,2,0,-)

4. Przemysław Pawlicki – 10 (2,2,2,1,2,1)

5. Nicki Pedersen – 16 (3,1,3,3,3,3)

6. Denis Zieliński – 2+1 (1*,1,-)

7. Mateusz Bartkowiak – 2 (2,0,0,0)

8. Roman Lachbaum – 0 (0)

W drugim piątkowym spotkaniu wrócił jeden z ligowych faworytów czyli Sparta Wrocław wzmocniona Artiomem Łagutą. Spartanie gościli Apatora Toruń, który w pierwszej kolejce wygrał na Motoarenie z Falubazem. Gospodarze od pierwszych biegów dyktowali tempo spotkania i śmiało kroczyli po zwycięstwo, które okazało się być mniej okazałe niż spodziewałem się przed meczem. Woffinden, Janowski i Laguta nie zawiedli i każdy z nich skończył spotkanie z co najmniej dwucyfrową zdobyczą. Pozytywnie pokazał się Dan Bewley, który swoją dyspozycją nawiązywał do końcówki ubiegłego sezonu gdy zastępował Taia Woffindena. Nieco słabiej wypadł z kolei Gleb Chugunov. Dzięki dobrej postawie braci Holderów, Pawła Przedpełskiego i Roberta Lamberta Torunianie zdobyli 39 punktów i teoretycznie zachowali szansę na walkę w rewanżu chociaż nie sądzę by udało im się wygrać ze Spartą zdobywając co najmniej 52 punkty. Adrian Miedziński swoją postawą nie potwierdził, że należy mu się miejsce w seniorskiej piątce i być może w najbliższym czasie szanse dostanie Tobiasz Musielak. W najbliższej kolejce obie drużyny pojadą na wyjazdach. Torunianie wystąpią w Lesznie, a Wrocławianie w Lublinie.

Betard Sparta Wrocław – 51

9. Maciej Janowski – 11+1 (3,3,3,1,1*)

10. Artiom Łaguta – 10+1 (3,2*,0,3,2)

11. Daniel Bewley – 8 (0,2,3,3,0)

12. Gleb Czugunow – 3+2 (1*,1*,1,0)

13. Tai Woffinden – 12+1 (2,3,3,2*,2)

14. Michał Curzytek – 4 (3,1,0)

15. Przemysław Liszka – 3+1 (2*,0,1)

16. Mateusz Panicz – NS

eWinner Apator Toruń – 39

1. Paweł Przedpełski – 8+1 (1*,2,2,3,0)

2. Adrian Miedziński – 1+1 (0,1*,-,-)

3. Petr Chlupac – NS (-,-,-,-,-)

4. Jack Holder – 10+2 (2,0,2,1*,2*,3)

5. Chris Holder – 8 (3,1,2,1,1)

6. Karol Żupiński – 1 (1,0,0,0)

7. Krzysztof Lewandowski – 0 (0,0,-)

8. Robert Lambert – 11+1 (2,3,1*,2,0,3)

Zmarzlik, Vaculik, Thomsen show! Co za jazda eksportowego tercetu gorzowian! W trójkę zdobyli więcej punktów niż cała lubelska drużyna. Dodatkowe wsparcie zapewnił Szymon Woźniak oraz juniorzy. Rafał Karczmarz był waleczny, lecz mimo wszystko głównie dojeżdżał na ostatniej pozycji. Koziołki jedynie na początku dotrzymywali kroku gospodarzom i mimo wyrównanego wyniku w początkowej fazie spotkania ciężko było mieć złudzenia odnośnie końcowego wyniku. Wśród Lublinian na pewno warto pochwalić Mateusza Cierniaka, dla którego był to udany debiut w Ekstralidze oraz Jarosława Hampela wracającego po przebyciu koronawirusa, który podobno mocno dał się mu we znaki. Mikkel Michelsen i Grigorij Łaguta pojechali na solidnym poziomie, lecz bez większego błysku chyba, że miało nim być ostrzeżenie, które Grisza otrzymał w pierwszym starcie. Rosjanin dodatkowo zanotował problemy sprzętowe. Bardzo słaby występ Wiktora Lamparta u którego liczyłem na powrót do dyspozycji z 2019 roku. Krzysztof Buczkowski z kolei był niestabilny na motocyklu. W następnym tygodniu zawodnicy Stali wystąpią w Grudziądzu, a Motor pojedzie u siebie ze Spartą.

Moje Bermudy Stal Gorzów – 52

9. Rafał Karczmarz – 1 (0,1,0,0)

10. Bartosz Zmarzlik – 15 (3,3,3,3,3)

11. Martin Vaculik – 13+2 (3,3,2*,3,2*)

12. Szymon Woźniak – 8 (1,1,3,3,0)

13. Anders Thomsen – 11+1 (3,2,1,2*,3)

14. Wiktor Jasiński – 3 (2,1,0)

15. Kamil Nowacki – 1+1 (1*,0,0)

16. Kamil Pytlewski – NS

Motor Lublin – 38

1. Jarosław Hampel – 9+2 (1*,3,2,1*,2)

2. Krzysztof Buczkowski – 5+2 (0,1,1*,2,1*)

3. Grigorij Łaguta – 8+1 (2,2,2*,2,d,d)

4. Mark Karion – 0 (-,w,-,-)

5. Mikkel Michelsen – 10 (2,2,3,1,1,1)

6. Wiktor Lampart – 0 (0,0,0)

7. Mateusz Cierniak – 6+1 (3,2,0,1*)

Częstochowianie rozpoczęli od mocnego uderzenia i po dwóch biegach prowadzili 9:3. Chyba powoli czas przyzwyczajać się do porażek Byków w potyczkach juniorskich. Od 5biegu przy stanie 16:8 Mistrzowie Polski odnieśli pierwsze biegowe zwycięstwo i zaczęli odrabiać straty. Duża w tym zasługa Jaimona Lidseya, który co prawda zaczął i zakończył zerem, ale to on wygrał bieg jako pierwszy i dał impuls do walki. Od 5 biegu Leszczynianie wygrali aż 7 z 11 pozostałych startów i obejmując prowadzenie po 11 biegu nie oddali go już do końca. Świetnie spisał się Janusz Kołodziej, który zdobył 13 punktów i bonus i był liderem Byków. Co ciekawe w biegach nominowanych nie wystąpił Emil Sajfutdinow. W ostatnich latach działo się tak gdy oddawał swoje starty juniorom, gdy wynik był już przesądzony na korzyść Unii. Tym razem Piotr Baron uznał, że to inni będą walczyć o zwycięstwo w Częstochowie. We Włókniarzu poza Leonem Madsenem i juniorami zawiedli wszyscy. Fredrik Lindgren wygrał jedynie w swoim pierwszym biegu, a później dowoził już tylko jedynki i zera. Średnie debiuty w barwach częstochowskich lwów zaliczyli Kacper Woryna i Bartosz Smektała, a Jonas Jeppesen został wycofany po 3 startach. W kolejnej serii startów Częstochowianie podejmą u siebie Falubaz Zielona Góra, a Leszczynianie również u siebie zmierzą się z Apatorem Toruń.

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 41

9. Leon Madsen – 14 (3,3,2,2,2,2)

10. Jonas Jeppesen – 3+1 (1,2*,0,-)

11. Kacper Woryna – 5+1 (1,0,2,1,1*)

12. Bartosz Smektała – 3+1 (0,2,1*,0,-)

13. Fredrik Lindgren – 5 (3,1,1,0,0)

14. Jakub Miśkowiak – 7 (3,3,0,1)

15. Bartłomiej Kowalski – 4+1 (2*,0,2)

16. Mateusz Świdnicki – NS

Fogo Unia Leszno – 49

1. Emil Sajfutdinow – 7 (2,3,1,1)

2. Janusz Kołodziej – 13+1 (2,2*,3,3,3)

3. Jaimon Lidsey – 8+1 (0,3,2*,3,0)

4. Jason Doyle – 10 (2,1,3,3,1)

5. Piotr Pawlicki – 10+2 (1*,1,3,2*,3)

6. Krzysztof Sadurski – 1 (1,0,0)

7. Kacper Pludra – 0 (u,0,w)

8. Szymon Szlauderbach – NS

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: